Hokery do kawiarni
2009-01-13 08:17:45
Żyło sobie dwóch braci. Byli identyczni fizycznie i zupełnie niepodobni jeśli chodzi o cechy charakteru. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, w końcu bardzo często zdarza się tak, że rodzeństwo różni się od siebie mimo, że wychowywane jest przez tych samych rodziców i w takich samych warunkach. Jednak Bracia, o których chcę napisać byli braćmi syjamskimi, mieli wspólne biodro, jeden z nich był niezwykle uczciwym przedsiębiorcą, natomiast drugi był przemytnikiem dzieł sztuki. Pierwszy z braci produkował fotele do restauracji, krzesła do barów, krzesła do kawiarni oraz hokery. Drugi z braci używał firmy brata jako przykrywki dla swoich ciemnych interesów. Podczas gdy jeden brat sprzedawał swoje hokery, krzesła i fotele do restauracji, drugi wysyłał swoich ludzi w teren by rabowali stare zabytkowe rzeźby z kościołów i wysyłał je na zachód. Miał zorganizowaną całą sieć odbiorców głownie w Niemczech. Kradzione dzieła sztuki przetrzymywał u brata w zakładzie produkującym fotele do restauracji, hokery oraz krzesła do kawiarni i barów. Przez wiele lat obaj bracia prosperowali naprawdę świetnie, aż do czasu kiedy policja nie wpadła na trop nieuczciwego brata. Przez długi czas reputacja pierwszego z braci odsuwała najmniejszy ślad podejrzeń od brata syjamskiego, jednak jak to mówią w końcu przyszła kryska na Matyska. Całe szczęście, że zapobiegliwy nieuczciwy brat kazał pozbyć się wszystkich skradzionych artefaktów. Część z nich udało mu się wcześniej sprzedać, resztę przeniósł do tajnego sejfu. Tak więc kiedy policja wpadła na trop oszusta u jego brata nie znaleziono niczego. Wszczęta została jednak sprawa. Jeden ze współpracowników wydał złego brata. Proces sądowy ciągnął się miesiącami. Na każdej rozprawie musieli stawiać się obaj bracia. W końcu byli zrośnięci biodrem. Dobry brat szybko dowiódł swej uczciwości, poświadczyło za niego wiele osób. Brata nie wydał, chociaż był na niego wściekły. Ostatecznie sąd uniewinnił złego brata argumentując to tym, że uczciwy musiałby niesprawiedliwie odsiedzieć wyrok razem z nim.
Pozostaw swój komentarz